RSS
 

Archiwum - Wrzesień, 2016

21 wrz

Oczy mi się śmieją, potem płaczę kilka dni, nie wiem czemu, od tak po prostu jakieś te miesiące smutne są. Może to jesień juz się uśmiecha z dala, może to zbyt dużo myśli obija się o ściany – a chciałabym by odleciały jak ptaki do ciepłych krajów, albo zdechły jak muchy z zimna, a one nie. Głupie. Nie chcą zdechnąć.

 

Mam zaczerwienione policzki i zapłakane tęczówki. Wzdycham co chwilę, ale to nie przytłacza mnie tak bardzo, lecz tlen zabiera. I czuję, że dusze się. Nie mogę złapać powietrza i tak wzdycham sobie i wdycham te reszki tlenu i resztki wspomnień. A na pocieszenie zamawiam sobie dwa kemy BB które kosztują majątek, ale nie żałuję, bo raz na jakiś czas lubię zrobić coś dla siebie. Tak bzdurnego jak zakupy na przykład.

Nie chce października.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

12 wrz

Dni mijały mi jakby w ogóle ich nie było, potem był niespodziewany telefon od niespodziewanej osoby, potem było błaganie, podróż do miasta i kilka piw, w zasadzie dużo piw i dużo fajek i duży pies kudłaty, słuchany. Potem wymiotowałam w domu i śmiałam się do mamy. Następnego dnia wiadomość od przyjaciółki, że przyjeżdża z Irlandii i płakałam potem pół dnia z radości i policzki miałam zaróżowione z ekscytacji. Pociąg o 10.45 i prezent i piwa i dużo słów i papierosów i płacz i książka od niej, ja dla niej 2. Później tłukłyśmy się busem z bolącymi głowami, a z jeszcze bardziej bolącymi sercami. Potem niezapowiedziany grill u niej, dużo śmiechu, poznałam jej chłopaka, ona się cieszyła że się dogadujemy. Widziałam to. I śmiałyśmy się ze wszystkiego i płakałyśmy jak się żegnałyśmy. Z resztą do tej pory płaczemy.
Tak bywa.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii