RSS
 

Archiwum - Listopad, 2015

28 lis

Nie rozumiem wielu rzeczy np tego kretyńskiego pytania, które tak często słyszę gdy wyściubię nos poza dom: „czemu taka fajna dziewczyna jak ty nie ma chłopaka?„, przecież odpowiedź na to jest oczywista, po co zadawać pytania gdzie odpowiedź nasuwa się sama? W sumie nawet mi to nie przeszkadza bo mogę to wyjaśnić, ale co widzę? współczucie.  Nie zakochałaś się ojej, jaka z ciebie bidulka, jak sobie z tym radzisz?… no widzisz jak to może w życiu nie wyjść? NO widzisz, nie pomaga ci ta inteligencja kurde…hmmm I to kurwa łkanie pół godziny nade mną jaka jestem nieszczęśliwa, na skraju załamania. A ja stoję i słucham i nie dowierzam, przecież  szczęście jest moje i zależy tylko ode mnie, a nie od drugiego człowieka.  I jestem tego więcej niż pewna że kiedyś spotkam osobę dla której będę całym światem, a ona dla mnie to tylko kwestią czasu jest i nie rozumiem tego że dla większości kobiet wyznacznikiem swojej wartości jest posiadanie chłopaka.

Boże poczytałam trochę męskich blogów i znowu nabrałam obrzydzenia do płci męskiej, nie nie nie to nie są takie prymitywy nie wszyscy, nie wszyscy nie wierz tym powierzchownym fagasom. Nigdy więcej na nie nie wejdę, teraz mam kaca. Swoją drogą jest to przykład że niektórzy ludzie nie powinni mieć dostępu do internetu.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

24 lis

zapach wanilii, pokruszone paznokcie, spierzchnięte usta, biała cera, rude włosy, zimne spojrzenia, czerwone usta, bezsenne noce, nasturcje, kilka łez po zmroku, muzyka w słuchawkach, I will not ask you where you came from, I will not ask you and neither should you, milczenie jest złotem, ciągłe myślenie, staranny makijaż, sześć kolczyków w uchu, samotność, stos książek, herbata jedna za drugą, kłapouchy, wiosna, lato, listopad, gruszki słodkie, nienawiść, pani zimna, obijanie się o ściany, koszmary nocne to cała ja. Bezustanne obrzydzenie, stoję zawsze na rozstaju dróg i zawsze wybieram złą opcję, bo jestem ta zła węić uciekam do siebie od ludzi, od ich spojrzeń, od tego ze robią ze mnie zwyrodnialca bez uczuć, bo „przecież masz zimne oczy więc nie masz uczuć” uciekam do domu, do pokoju tam się mnie nikt nie czepia, nikt nie ocenia, tam kochają mnie wszyscy taką jaka jestem najbardziej w tym pokoju kocha mnie mój pies.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii