RSS
 

Archiwum - Grudzień, 2014

14 gru

 

Wtedy gdy noc ściera się z dniem, gdy słońce strzepuje resztki snu jak pies rozrzucając wszędzie swoje jasne krople, zwykłam już nie spać, tylko ospale krzątać się po kuchni parząc poranną kawę, she’s like cold coffee in the morning, cicho umykam jak mysz przed współlokatorami zanurzając się w swojej norze, siadam na chłodnym parapecie wpatrując się w jaśniejące niebo. Gdyby nie to przeraźliwe zimno pewnie odpaliłabym papierosa dopełniając ideał poranka.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

13 gru

 

Chyba muszę wybrać się do Pana lub Pani w białym kitlu i powiedzieć jej o tym co od kilku miesięcy przygniata mnie do ziemi, drapie, każe mi leżeć w łóżku i spać, albo nie spać tylko łykać garść prochów na uspokojenie i kotłować się w morzu lodowatej pościeli. Topię się w niej całymi dniami, wynurzam tylko łeb jak ryba by skubnąć trochę pokarmu. Zimny parapet, zimna herbata i tak samo zimne powietrze buchające mi prosto w twarz z otwartego okna. Jakiś pan idzie z psem na spacer, ktoś bije pod blokiem piwo, zamykam okno i zasypiam w drażniącym zapachu papierosa.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii